Archive for the ‘rozjaśnianie skóry’ Category


On Kwiecień 2, 2010

At 19:39

Comments: 0

Rozjaśnianie skóry dla każdej z nas


Każda kobieta marzy o idealnej cerze bez przebarwień i niedoskonałości. Każda ma nadzieję, że kiedy zakończy się czas dojrzewania, w którym skóra jest skłonna do trądziku, wyprysków i wszelkich niedoskonałości, wystarczy już tylko dbać o odpowiednie nawilżenie i odżywienie skóry, aby zachowała ona zdrowy, promienny wygląd. Niestety, szybko przekonujemy się, że w każdym wieku nasza cera narażona jest na liczne problemy, których efektem są plamy i przebarwienia. Zaradzić temu może stosowanie odpowiedniego preparatu do rozjaśniania skóry.

Zmęczenie, stres, zanieczyszczenia środowiska, zaburzenia metabolizmu, promieniowanie słoneczne – wszystkich przyczyn niedoskonałości i przebarwień cery trudno uniknąć. Wiemy, jak ważne dla kondycji cery jest zdrowe odżywianie, zapewnienie sobie właściwej ilości snu a przede wszystkim codzienna pielęgnacja, polegająca na oczyszczaniu skóry i dostarczaniu jej właściwego odżywienia i nawilżenia. Często to jednak nie wystarcza, aby zachować nieskazitelną cerę bez przebarwień, której każda z nas pragnie. Jeśli mimo właściwego dbania o kondycję skóry dostrzegasz u siebie przebarwienia i  niedoskonałości, powinnaś rozważyć przeprowadzenie kuracji rozjaśniającej skórę.

Każda cera – zdrowa i promienna

Wbrew nazwie, która może być nieco myląca, rozjaśnianie skóry nie polega na zmianie koloru naszej cery. Przeciwnie, służy przywróceniu naturalnej dla naszego typu urody karnacji. Rozjaśnieniu ulegają tylko plamy i przebarwienia, które szpecą naszą skórę. Prócz usuwania niedoskonałości właściwie skomponowane preparaty zawierają również substancje zapobiegające pojawianie się nowych problemów oraz dbające o kondycję skóry, co jest podstawowym warunkiem jej zdrowego, promiennego wyglądu. Takim właśnie kosmetykiem jest Revitol Brightener, unikalny krem rozjaśniający skórę. Jego kompleksowe działanie zapewnia starannie opracowana receptura, zawierająca aktywne substancje biologiczne o sprawdzonym działaniu. Aby usunąć niedoskonałości i przebarwienia skóry, włączono w skład kremu kompleks Lumiskin, który rozjaśnia istniejące plamy. Jego działanie wspomagają zawarte w kremie antyoksydanty: Skwalen i kwas askorbinowy (witamina C). Zmniejszają one ilość wolnych rodników, których nadprodukcja jest ważną przyczyną przebarwień skóry. W celu zapewnienia ochrony skóry przed infekcjami, których efektem są często plamy i niedoskonałości, zastosowano wyciąg z grapefruita. Ta część receptury Revitol Brightener zapewnia likwidację istniejących przebarwień i zapobieganiu powstawaniu następnych. Pozostałe składniki odpowiedzialne są za odżywienie i nawilżenie skóry, czyli zapewnienia jej odpowiedniej kondycji, która jest konieczna, aby cera miała wygląd zdrowy, wypoczęty i świetlisty. Wśród nich wyróżnia się Alantoina, znany składnik wielu preparatów kosmetycznych i medycznych o działaniu odżywczym i kojącym. Ogromne znaczenie ma też zastosowanie w kremie pochodzącego z Afryki masła Shea, którego dobroczynne właściwości są coraz powszechniej doceniane. Zastosowane w Revitol Brightener masło Shea poprawia teksturę skóry – czyni ją bardziej gładką i sprężystą. Uzupełnieniem tych substancji są witaminy A i E – znane jako „witaminy młodości”.

Zapewnij swojej skórze właściwą pielęgnację

Kompleksowe działanie preparatu rozjaśniającego skórę Revitol Brightener sprawia, że jest on odpowiedzią na wszelkie przebarwienia i niedoskonałości skóry. Polecany jest paniom w każdym wieku i dla każdego typu cery. Jest tak bezpieczny, że śmiało mogą stosować go osoby o cerze wrażliwej. Nigdy odzyskanie zdrowego i promiennego wyglądu skóry bez przebarwień nie było tak łatwe! Wystarczy wmasować preparat Revitol Brightener w przebarwione miejsca – resztę ten szczególny kosmetyk wykona za nas. Regularne stosowane kremu zapewni każdej cerze świetną kondycję i uchroni ją od szpecących plam i przebarwień. Od dziś każda z nas może cieszyć się idealną cerą w swojej naturalnej tonacji.

3,95k


On Listopad 30, 2009

At 10:51

Comments: 0

Krem rozjaśniający skórę – czyli powrót do przeszłości


Od dłuższego czasu trwa dyskusja, czy kanony kobiecej urody są stałe, a więc niezależne od miejsca geograficznego i czasu, czy też się zmieniają. Na pewno kultura w jakimś stopniu wpływa na to, jak postrzegamy ludzkie ciało. Nie wnikając zbyt głęboko w argumenty zwolenników stałości kanonu oraz jego przeciwników, można uznać, że niektóre elementy urody są stałe, a inne podlegają czasowym zmianom.

Dla przykładu: proporcje ciała są zwykle stałe, choć zmieniają się preferencje dotyczące tego, czy kobieta ma być bardzo szczupła, czy też wręcz przeciwnie. Zawsze ceniono gładką jedwabistą skórę, ale jej kolor… z tym bywa różnie. Kiedyś o urodzie świadczyła bladość cery, później przyszedł czas na opaleniznę. Dziś znowu wraca moda na bladą cerę. Coraz więcej kobiet sięga po krem rozjaśniający skórę.

Rozjaśnianie dawniej

Słynna Kleopatra brała kąpiele w mleku, by rozjaśnić swą skórę. Złośliwi twierdzą, że królowa Egiptu wcale nie była taka piękna jak się powszechnie uważa. Trudno to dziś stwierdzić, ale trzeba jej przyznać, że uwiodła najpotężniejszych ludzi swoich czasów. Nie wiadomo, czy po ten naturalny krem rozjaśniający skórę sięgała też jej daleka poprzedniczka, słynna piękność starożytnego świata – Nefretete.

Potem przez wieki wielkie damy i kochanki władców używały mleka do poprawy swej urody. Pojawiły się także cytryny. W wodzie z dodatkiem soku cytryn kąpały się prawdopodobnie wielkie metresy królów Francji. Co jest o tyle godne podkreślenia, że w tamtych czasach rzadko się kąpano i czyniono to raczej z niechęcią. Czasem z różnych naturalnych składników tworzono specjalny krem rozjaśniający skórę. Nie można także zapominać o pudrach.

Czas słońca i solariów

Wszystko zmieniło się w dwudziestym wieku, a zwłaszcza po drugiej wojnie światowej. Nagle uznano, że piękna kobieta powinna być opalona. W tamtych czasach krem rozjaśniający skórę nie był zbyt pożądanym ani też poszukiwanym produktem. Prawdopodobnie wielu ludziom wydawało się, iż tak już pozostanie. Modelki, aktorki i uczestniczki konkursów piękności, prezentowały silną opaleniznę. Bardzo trudno było znaleźć zdjęcie znanej kobiety, która nie byłaby opalona.

Nadeszła epoka solariów. Komu nie wystarczały naturalne promienie słoneczne, szedł na kilka sesji do solarium. Moda na opaleniznę dotyczyła nie tylko kobiet, ale także mężczyzn. Brązową skórę kojarzono z dobrym stanem zdrowia i nie przejmowano się zagrożeniem w postaci zmarszczek.

Rozjaśnianie skóry dzisiaj

Nic nie trwa wiecznie, a zwłaszcza tendencje w modzie. Jeśli dobrze przejrzy się fora internetowe zrzeszające kobiety, można się przekonać, że stoimy u progu kolejnego przewrotu. Coraz więcej pań pyta o jakiś krem rozjaśniający skórę. Coś co było nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu, teraz stało się faktem.

Po stuleciu wielkich wojen światowych, przewrotów politycznych i królującej wszędzie opalenizny, wracamy do mody na jasną cerę. Zapewne krem rozjaśniający skórę jest bardziej praktyczny od mleka lub soku z cytryny, dlatego można się spodziewać, że w niedługim czasie stanie się jednym z bardziej popularnych kosmetyków. Już dziś pyta o niego coraz więcej osób.

3,1